Upadek banków mógł wywołać wojnę domową na Wyspach

October 9th, 2009 | Categories: Pieniądze, Świat

Brytyjscy żołnierze w Irlandii Północnej. Fot. BloombergRówno rok temu Royal Bank of Scotland i HBOS były o krok od upadku, co mogło spowodować reakcję łańcuchową, prowadzącą do zamieszek na ulicach brytyjskich miast – twierdzą ekonomiści i analitycy ds. bezpieczeństwa.

Upadek banków zmusiłby rząd do odwołania urlopów w policji i wyprowadzenia wojska na ulice, gdyż załamanie się systemu płatności finansowych mogło zagrozić możliwościom dalszego świadczenia podstawowych usług przez firmy użyteczności publicznej – mówi David Livingstone z Royal Institute for International Affairs w Londynie, były doradca brytyjskiego rządu w komitecie kryzysowym Cobra.

“Mówimy o sytuacji masowego chaosu i paniki”- wyjaśnia były oficer Royal Navy, brytyjskiej marynarki wojennej. Dochodziłoby do “zamieszek, pandemonium i obrony każdego przed innymi”.

Przed rokiem minister finansów Alistair Darling, gubernator Bank of England Mervyn King i szef brytyjskiego nadzoru finansowego, Financial Services Authority, Adair Turner spotkali się o godz. 17-tej i przyszykowali pakiet ratunkowy dla banków wartości 250 mld funtów, dokładanie na 16 godzin przed otwarciem bankowych podwoi następnego dnia.

Zeszłoroczny kryzys był najgorszym, jakiego doświadczyła Wielka Brytania w czasach pokoju – przyznał w minister Darling w BBC w ubiegłym miesiącu. Dwa banki nie miały “pewności, czy dotrwają do końca dnia” – potwierdził gubernator King w tym samym programie, 7 października.

“Mielibyśmy do czynienia z niepohamowaną paniką i runem na banki. Ludzie nie byliby w stanie kupić chleba. A koszty dla gospodarki byłyby katastrofalne” – uważa Tom Kirchmaier, z London School of Economics.

Źródło: bloomberg.com, forsal.pl

Kongresman Paul E. Kanjorski o sytuacji sprzed roku w amerykańskim systemie bankowym:

Dodaj wiadomość do swoich ulubionych serwisów:
  • Śledzik
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Flaker
  • Grono
  • Wykop
  • Kciuk.pl
  • email
  1. Heimdall
    October 9th, 2009 at 21:31
    Reply | Quote | #1

    Czasem rzeczy nie są tak proste jak się wydaje. Podobnie ma się sprawa z “finansowym 9/11″. Czy faktycznie było tak jak przedstawiają to Kanjorski i w/w Brytyjczycy ? Czy za tym zamieszaniem stały jakieś obce siły jak sugerują wyżej wymienieni np. Chińczycy ? I dlaczego w ogóle mielibyśmy im wierzyć ?
    A może raczej było to finansowe “inside job” mające uzasadnić sięgnięcie do kieszeni podatników po gigantyczne bailout’y dla podratowania prywatnych w końcu banków. Może tacy specjaliści którzy wówczas pokątnie działali w kuluarach, a dzisiaj szczycą się że uratowali świat przed totalnym kolapsem są zwykłymi złodziejami. Może w końcu to ich ich głośne kłapanie dziobami ma kolejny propagandowy cel:
    “Patrzcie – zdają się mówić – jeśli znowy zostaniemy zaatakowani i sytuacja znowu nas do tego zmusi to jednak będziemy musli wprowadzić ten stan wojenny oczywiście dla waszego dobra. Patrzcie i bądźcie gotowi żebyście się potem nie zdziwili i nie mówili że was nie ostrzegaliśmy.”

    Dla zrównoważenia podobnych do tych wiadomości polecam lekturę publikacji znanych rodzimych blogerów.

    Zezowatego – “Spisek czarnych sił czyli terroryści z drugiej strony”
    http://zezorro.blogspot.com/search/label/Kanjorski

    Trystero – “Paul Kanjorski: Koniec świata którego nie było.”
    http://www.trystero.pl/archives/2158
    http://www.trystero.pl/archives/2162
    http://www.trystero.pl/archives/2170

  2. October 10th, 2009 at 01:15
    Reply | Quote | #2

    Strach pomyśleć, w jakiej my wszyscy jesteśmy sytuacji. Nie dość, że rządzące światem elity mogą pozbawić nas jednym kliknięciem myszy wszystkich naszych oszczędności i prawa do świadczeń, to jeszcze, kiedy wkurzeni wyjdziemy na ulice domagać się należnych nam praw, oni odpowiedzą na to salwami z broni maszynowej.

  3. elviz
    October 10th, 2009 at 02:07
    Reply | Quote | #3

    Czas jest bliski.
    Trzeba się przygotować zawczasu. Stany upadną, to pewne. Co będzie dalej? Tylko Bóg raczy wiedzieć, ale wydaje mi się że czas przygotować się na najgorszy z możliwych scenariuszy.
    Każdy “siedzący” w temacie, wie co mam na myśli.

  4. Kiriki
    October 10th, 2009 at 12:30
    Reply | Quote | #4

    Masz na mysli NWO Elvis? Lucyperka na Tronie w światyni Jerozolimskiej? (wlasnie na WM pisza o jej odbudowie) III wojne swiatowa?
    Noł łory duza boga kocha nas jak juz zamieniemy sie w nawoz on przyjdzie siać siać siać a gdy wzejda roslinki na wiosne On nas wskrzesi:D wiec Everything is OK