A/H1N1 – "zmowa koncernów farmaceutycznych"

January 8th, 2010 | Categories: Świńska Grypa

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy żąda śledztwa w sprawie szczepionek na świńską grypę – podaje radio RMF FM. Dochodzenie miałoby wyjaśnić, czy firmy farmaceutyczne naciskały na europejskie rządy i na Światową Organizację Zdrowia. Zgromadzenie chce także powołania komisji śledczej. Jak mówił w rozmowie z reporterką radia przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego RE, ogłoszenie pandemii świńskiej grypy to “największy skandal medyczny w historii”.

Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego RE mówi, że miliony ludzi szczepiło się nieprzetestowanymi szczepionkami, narażając się na nieznane skutki uboczne. Dodaje, że doszło do ogromnego marnotrawstwa środków publicznych.

Jak podaje radio RMF FM powołując się na nieoficjalne informacje, deputowani mają podejrzenia, że doszło do lobbingu lub nawet zmowy koncernów farmaceutycznych i ekspertów ze Światowej Organizacji Zdrowia.

Za dwa tygodnie, prawdopodobnie 26 stycznia, deputowani przesłuchają obie strony, czyli przedstawicieli koncernów i WHO. Ma się to odbyć za zamkniętymi drzwiami. Potem ma powstać raport i rekomendacje dla 47 rządów Rady Europy. Ma też paść wezwanie do rządów, by przeprowadziły własne wewnętrzne dochodzenia.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Dodaj wiadomość do swoich ulubionych serwisów:
  • Śledzik
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Flaker
  • Grono
  • Wykop
  • Kciuk.pl
  • email
  1. baria
    January 8th, 2010 at 15:37
    Reply | Quote | #1

    A tak niedawno rekomendowali tę szczepionkę, jak to się ma do obecnej akcji ?

  2. black
    January 8th, 2010 at 16:27
    Reply | Quote | #2

    ukręcą łeb sprawie zobaczycie

  3. czarny
    January 8th, 2010 at 17:46
    Reply | Quote | #3

    Pic na wodę sami pewnie za tym stoją że teraz wielkie dochodzenia a po pol roku wyjdzie ze nie ma żadnych dowodów i koniec sprawy.

  4. January 8th, 2010 at 19:30
    Reply | Quote | #4

    “Czym jest socjalizm?
    Powiemy wam, czym jest socjalizm. Ale najpierw powiemy, czym nie jest. A na tę sprawę mieliśmy kiedyś zupełnie inny pogląd niż obecnie.
    Otóż: socjalizm nie jest
    – społeczeństwem, gdzie pewien człowiek, który nie popełnił przestępstwa, czeka w domu na przyjście policji;
    – społeczeństwem, gdzie jest przestępstwem być bratem, siostrą, żoną lub synem przestępcy;
    – społeczeństwem, gdzie pewien człowiek jest nieszczęśliwy, ponieważ mówi to, co myśli, a inny jest nieszczęśliwy, ponieważ nie mówi tego, co myśli;
    – społeczeństwem, gdzie pewien człowiek żyje lepiej, ponieważ nie myśli w ogóle;
    – społeczeństwem, gdzie pewien człowiek jest nieszczęśliwy, ponieważ jest Żydem, a inny czuje się lepiej, ponieważ nim nie jest;
    – państwem, którego żołnierze pierwsi wstępują na ziemię innego kraju;
    – państwem, w którym ktoś żyje lepiej, ponieważ wychwala przywódców państwa;
    – państwem, w którym ktoś jest skazany bez sądu;
    – społeczeństwem, którego kierownicy mianują sami siebie na swoje stanowiska;
    – społeczeństwem, gdzie dziesięć osób mieszka w jednym pokoju;
    – społeczeństwem, gdzie są analfabeci i epidemie dżumy;
    – państwem, z którego nie można wyjechać;
    – państwem, gdzie jest więcej szpiegów niż pielęgniarek i więcej miejsc w więzieniach niż w szpitalach;
    – państwem, gdzie ilość urzędników rośnie szybciej niż liczba robotników;
    – państwem, gdzie jest się zmuszanym do kłamstwa;
    – państwem, gdzie jest się zmuszanym do kradzieży;
    – państwem, gdzie jest się zmuszanym do zbrodni;
    – państwem, które ma kolonie;
    – państwem, którego sąsiedzi przeklinają geografię;
    – państwem, gdzie produkuje się znakomite odrzutowce i marne buty;
    – państwem, gdzie tchórzom żyje się lepiej niż odważnym;
    – państwem, gdzie adwokaci są najczęściej w zgodzie z prokuratorem;
    – cesarstwem, tyranią, oligarchią, biurokracją;
    – społeczeństwem, gdzie mnóstwo ludzi szuka Boga, żeby znaleźć pociechę w nieszczęściu;
    – państwem, które daje nagrody grafomanom oraz lepiej od malarzy wie, jakie malarstwo jest najlepsze;
    – narodem, który uciska inny naród;
    – narodem, który jest uciskany przez inny naród;
    – państwem, które pragnie, żeby wszyscy obywatele myśleli to samo o filozofii, polityce zagranicznej, gospodarce, literaturze i moralności;
    – państwem, którego rząd określa, jakie swobody przysługują obywatelom, natomiast obywatele nie określają, jakie swobody przysługują rządowi;
    – państwem, gdzie się odpowiada za swoich przodków;
    – państwem, w którym część obywateli otrzymuje płace czterdzieści razy wyższe niż inna część;
    – jakimkolwiek systemem rządzenia, któremu jest przeciwna większość rządzonych;
    – jednym krajem odosobnionym;
    – grupą krajów zacofanych;
    – państwem, które posługuje się hasłami nacjonalistycznymi;
    – państwem, którego rządy sądzą, że nie ma nic ważniejszego od ich władzy;
    – państwem, które paktując ze zbrodniarzami dorabia światopogląd do tego paktu;
    – państwem, które chce, żeby jego ministerstwo spraw zagranicznych kształtowało bieżący światopogląd dla całej ludzkości;
    – państwem, które źle odróżnia ujarzmianie od wyzwalania;
    – państwem, gdzie rasiści cieszą się wolnością;
    – państwem istniejącym aktualnie;
    – państwem, gdzie jest prywatna własność środków wytwarzania;
    – państwem, które wierzy, że jest socjalistyczne na tej wyłącznie podstawie, że zniosło prywatną własność środków wytwarzania;
    – państwem, które źle odróżnia rewolucję społeczną od zbrojnego najazdu;
    – państwem, które nie sądzi, że w socjalizmie ludzie muszą być szczęśliwsi niż gdzie indziej;
    – społeczeństwem, któremu jest bardzo smutno;
    – społeczeństwem kastowym;
    – państwem, którego rząd zawsze wie, jaka jest wola ludu, zanim go zapyta o zdanie;
    – państwem, gdzie można bezkarnie pomiatać ludźmi;
    – państwem, gdzie pewien pogląd na historię świata jest obowiązujący;
    – państwem, gdzie filozofowie i literaci mówią zawsze to samo co generałowie i ministrowie, ale zawsze po nich;
    – państwem, gdzie plany miast są tajemnicą państwową;
    – państwem, gdzie wyniki głosowania w parlamencie zawsze się dają nieomylnie przewidzieć;
    – państwem, gdzie jest praca niewolnicza;
    – państwem, gdzie jest skrępowanie feudalne;
    – państwem, które ma monopol na udzielanie swoim obywatelom całej wiedzy o świecie;
    – państwem, które sądzi, że wolność polega tylko na posłuszeństwie dla państwa;
    – państwem, które uważa, że nie ma różnicy między tym, co prawdziwe, a tym, w co wiara jest dla niego korzystna;
    – państwem, gdzie pewien naród, który o to nie prosił, zmienia w całości miejsce pobytu;
    – państwem, gdzie robotnicy nie mają wpływu na rządy;
    – państwem, które sądzi, że tylko ono może zbawić ludzkość;
    – państwem, które wierzy, że zawsze miało rację;
    – państwem, w którym historia jest na usługach polityki;
    – państwem, którego obywatel nie może przeczytać największych dzieł współczesnej literatury ani obejrzeć największych dzieł współczesnego malarstwa, ani usłyszeć najlepszej współczesnej muzyki;
    – państwem, które jest zawsze z siebie niesłychanie zadowolone;
    – państwem, które mówi, że świat jest bardzo skomplikowany, ale naprawdę myśli, że świat jest nadzwyczaj prosty;
    – państwem, gdzie trzeba się bardzo namęczyć, nim się dostanie do lekarza;
    – społeczeństwem, gdzie są żebracy;
    – państwem, które jest przekonane, że nikt nigdy na świecie nie może wymyślić nic lepszego;
    – państwem, które wierzy, że wszyscy się nim zachwycają, chociaż jest przeciwnie;
    – państwem, które wyznaje zasadę: oderint dum metuant [niech nienawidzą, byleby się bali - red.];
    – państwem, które samo określa, kto i jak może je krytykować;
    – państwem, w którym należy codziennie przeczyć temu, co się głosiło wczoraj, i stale wierzyć, że się zawsze głosi to samo;
    – państwem, które bardzo nie lubi, żeby jego obywatele czytali stare roczniki gazet;
    – państwem, gdzie wielu ignorantów uchodzi za uczonych;
    – państwem, gdzie wszystkie gazety mają tę samą treść;
    – państwem, którego rząd pragnie, żeby wszystkie formy organizacji społecznej były przez niego zaplanowane;
    – państwem, gdzie jest dużo ludzi szlachetnych i dzielnych, ale trzeba o tym wiedzieć skądinąd niż ze znajomości polityki jego rządów;
    – państwem, które bardzo nie lubi, żeby jego ustrój analizowali uczeni, a bardzo lubi, kiedy to robią lizusi;
    – państwem, które zawsze wie lepiej, na czym polega szczęście każdego poszczególnego obywatela niż on sam;
    – państwem, które nie poświęcając niczego dla jakichkolwiek zasad ideowych, wierzy zarazem, że jest pochodnią postępu.
    To była część pierwsza. A teraz – słuchajcie uważnie! – powiemy wam, czym jest socjalizm.
    Otóż: Socjalizm jest to ustrój, który… ech!, co tu dużo mówić! Socjalizm jest to naprawdę dobra rzecz. ”

    kubekoi

  5. Anonymous
    January 9th, 2010 at 01:36
    Reply | Quote | #5

    Ma się to odbyć za zamkniętymi drzwiami. No i wszystko jasne:)

  6. Mery
    January 9th, 2010 at 03:27
    Reply | Quote | #6

    Drwia dalej z ludzi. Szczepienia im nie wyszly, to rzna glupa. Ciekawe kto wynagrodzi cierpienia na przyklad kobietom ktore stracily swoje dziecko po szczepionce na swinska grype…Nie mowiac juz o przypadkach smiertelnych i przyszlych chorobach, jakie beda mialy osoby zaszczepione.

  7. January 12th, 2010 at 11:43
    Reply | Quote | #7

    Wodarg, niemiecki socjalista, jest inicjatorem pomysłu przesłuchań ws. świńskiej grypy. Jego zdaniem między koncernami produkującymi szczepionki przeciw wirusowi A/H1N1 a specjalistami Światowej Organizacji Zdrowia mogło dojść do zmowy, a miliony ludzi narażono na kontakt z niebezpiecznymi szczepionkami. Przesłuchania w tej sprawie rozpoczną się pod koniec miesiąca.

    Wodarg wskazuje teraz na desperackie próby wielu krajów, które uwierzyły w zapewnienia specjalistów, że nadciąga pandemia, i zakupiły ogromne ilości szczepionek, z którymi nie wiedzą, co teraz począć. Tylko Brytyjczycy wydali na szczepionki miliard funtów, a szef tamtejszego NSZ Liam Donaldson kazał swym ludziom szykować plan ratunkowy na wypadek, gdyby świńska grypa zabiła 65 tys. ludzi.

    Szykowano nawet dodatkowe miejsca w kostnicach, przygotowywano wojsko na ewentualność zamieszek, do których mogłoby dojść po fali zachorowań. Te złowieszcze prognozy na szczęście się nie sprawdziły. Bo przypadków śmierci na Wyspach, związanych ze świńską grypą, jest ok. 250, a zwykli Brytyjczycy zdali sobie sprawę, że zagrożenie jest niewielkie i nie chcieli się masowo szczepić.

    Tylko czekano na sygnał

    Wiele rządów miało już gotowe kontrakty podpisane z firmami farmaceutycznymi, te ostatnie miały zagwarantowane pieniądze, i to bez żadnego ryzyka. Czekano tylko na ogłoszenie przez Światową Organizację Zdrowia pandemii i aktywację kontraktów – tłumaczy teraz Wodarg.

    Aby to wszystko się kręciło po myśli producentów szczepionek, firmy farmaceutyczne, jak twierdzi niemiecki specjalista, zatrudniały ekspertów i agencje, których zadaniem było podsycanie stanu zagrożenia.

    Brytyjscy dziennikarze, idąc tym tropem, ustalili np., że sir Roy Anderson, naukowiec, który doradzał brytyjskiemu rządowi w sprawach świńskiej grypy, miał też umowę z firmą GlaxoSmithKline, która dawała mu rocznie 115 tys. funtów. To ta firma produkuje szczepionki przeciw świńskiej grypie i stała się jednym z największych beneficjentów pandemii.

    Reakcja koncernu była do przewidzenia: przecież pandemię ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia w oparciu o odpowiednie przesłanki. Nie wiadomo, jak dla koncernów skończą się przesłuchania w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, ale już dziś jest jasne, że najwięcej problemów mają te rządy, które zdecydowały się pospiesznie na zakup ogromnych ilości szczepionek i teraz nie wiedzą, jak się pozbyć tego kosztownego balastu. Zwłaszcza że w wielu europejskich stolicach pojawiły się głosy podobne do tych wypowiadanych przez Wodarga i jego ludzi. Parlamentarzyści w Paryżu, Rzymie i innych miastach pytają: czy za tymi zakupami stały firmy farmaceutyczne?

    Zanim specjalne komisje udzielą na te pytania odpowiedzi, poszczególne kraje głowią się nad pozbyciem się zapasów szczepionek przeciwko świńskiej grypie. Tym problemem żyje Francja, której rząd zakupił 94 mln sztuk szczepionek za 860 mln euro. Zapowiadana pandemia nie nadeszła, a sygnały, że takie szczepienia wywołują skutki uboczne, sprawiły, że zaszczepiło się tylko 5 mln Francuzów.

    Paryż prowadzi rozmowy ze służbami medycznymi Meksyku i Ukrainy oraz krajów rejonu Zatoki Perskiej. Ale już dziś wiadomo, że kilkudziesięciu milionów szczepionek nie uda się sprzedać.

    Francuski ból głowy

    Francuskie media stwierdzają, że urzędnicy odpowiedzialni za pozbycie się szczepionek działają niefachowo, skoro domagają się od nabywców takiej samej ceny, jaką zapłacono w chwili zakupu. Tymczasem z informacji Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że liczba zachorowań na świńską grypę, która przyczyniła się do śmierci ok. 10 tys. ludzi na świecie, spada i bez promocyjnych cen Francuzom plan pozbycia się szczepionek nie powiedzie się.

    Na całej linii zawiodły też kalkulacje francuskich lekarzy, którzy najpierw namawiali do zamówienia takiej liczby szczepionek, by można było każdego obywatela zaszczepić dwa razy. Teraz okazuje się, że wystarczyłaby jedna szczepionka. W cieniu tych dyskusji są oskarżenia , że za szałem zakupów stało lobby firm farmaceutycznych.

    Równie gorąca atmosfera wywołana przez świńską grypę jest we Włoszech. Jest to już przedmiot debaty politycznej. Przewodniczący klubu rządzącej partii Lud Wolności Maurizio Gasparri chce, by parlament sprawdził, w jakim stopniu branża farmaceutyczna stała za zakupami szczepionek przeciwko świńskiej grypie. Gasparri domaga się specjalnego dochodzenia w tej sprawie pod nadzorem parlamentu.

    Strach przed szczepionką

    Podobnie jak Francuzi, tak i Włosi nie kwapili się do szczepień przeciwko tej chorobie – uczyniło to tylko 1,5 proc. mieszkańców Italii. Na dodatek przebieg choroby był, wbrew ostrzeżeniom, łagodny, co jeszcze bardziej zniechęciło mieszkańców do masowych szczepień.

    Zdaniem Gasparriego za decyzją o zakupie milionów szczepionek musiały stać potężne międzynarodowe koncerny farmaceutyczne i domaga się on teraz, by ujawnić te firmy, które dzięki manipulacjom o zagrożeniu pandemią zarobiły ogromne sumy. Włochy wydały na szczepionkę przeciwko świńskiej grypie ponad 200 mln euro.

    Jednak w odpowiedzi na pytanie, czy świat może już odetchnąć z ulgą i ogłosić koniec zagrożenia świńską grypą, przedstawiciel Światowej Organizacji Zdrowia Keiji Fukuda oświadcza, że jest na to za wcześnie.

    - Pandemia grypy A/H1N1 jeszcze się skończyła – mówi Fukuda, ale jego głos niknie w dyskusji na temat: czy była pandemia świńskiej grypy, czy nie?

    Kazimierz Sikorski